sobota, 4 października 2014

Po drugiej stronie lustra...

Ciemno tu... światła brak...
rozmazane twarze
głosy wciąż te same

Chłodno tu... ciepła brak...
otulony kocem
w blasku świecy trwam

Pusto tu... życia brak...
słońce innym świeci
księżyc schował twarz

          Po drugiej stronie lustra 
          odnajdę lepszy świat.

Światło tu... ciemności brak...
widzę nowe twarze
głosy już odważne

Ciepło tu... chłodu brak...
otulony słońcem
w blasku jego trwam

Życie tu... pustki brak...
słońce oczko puszcza
księżyc daje znak

          Po drugiej stronie lustra 
          odnalazłem lepszy świat.

1 komentarz:

  1. Wierząc,że po drugiej stronie lustra jest ta lepsza rzeczywistość przeżywasz kolejny dzień.Nadzieja przejścia do innego świata pozwala przetrwać,jest budująca.Wstając rano przecierasz oczy,myjesz twarz,ubierasz się,pijesz kawę,zakładasz buty....Wychodzisz z domu lekko podekscytowany;co teraz się stanie?Czy obudziłeś się w innym wymiarze?Rozglądasz się i wielki zawód nakreśla los na Twej twarzy.To jeszcze nie dziś,jeszcze nie ten czas.Szkoda.Idziesz do przodu;drogą,którą sobie nie wybrałeś.Spotykasz ludzi podobnych do siebie.Uśmiechacie się lekko,rozmawiacie a myśli krzyczą.Nie potrafią jednak przebić się przez skorupę pozorów.Zmieniasz maski z prędkością błyskawicy.Najważniejsze aby nie pokazywać siebie,ukryć prawdę.Bo może już jutro wszystko się zmieni i zgłębisz tajemnicę doskonałego świata...które kryje się tam po drugiej stronie lustra.

    OdpowiedzUsuń