Jutro... Wspomnienie snu nocy letniej... Zapachu bezsenności.... Szorstkiego chłodu jesieni.. Dotykam cię wierszem utraconej w otchłani nocy niewinności....
Jutro... Wspomnienie snu nocy letniej... Zapachu bezsenności.... Szorstkiego chłodu jesieni.. Dotykam cię wierszem utraconej w otchłani nocy niewinności....
OdpowiedzUsuń